Obecny rok 2026 to w całym Kościele Rok św. Franciszka z Asyżu ogłoszony przez papieża Leona XIV na pamiątkę 800.lecia śmierci św. Franciszka z Asyża, a także Jubileusz 200.lecia Stowarzyszenie Żywy Różaniec, założonego przez bł. Paulinę Jaricot, która bardzo pragnęła „uczynić różaniec modlitwą wszystkich”, bo jak sama mówiła „wszystkie dobra przyszły do mnie przez różaniec”.
Nie ulega wątpliwości, że dzisiaj także w Polsce, bardzo potrzeba odważnych ludzi różańca, ludzi gorliwych i wiernych codziennej modlitwie. Bardzo potrzeba wspólnot i rodzin modlących się wspólnie, w tym także ludzi młodych i dzieci. Obecnie Stowarzyszenie Żywego Różańca to potężna armia ludzi na całym świecie (w Polsce ok. 2,5 miliona osób), którzy każdego dnia rozważając tajemnice różańca, wspierają modlitwą intencje wskazane przez Ojca Świętego, obejmujące aktualne potrzeby Kościoła i świata
Każdy pragnie być w życiu kochanym. Najczęściej i najbardziej człowiek doświadcza miłości właśnie od Matki. Matka to pierwsza osoba, którą spotkaliśmy na drodze naszego życia. Od samego początku była zatroskana o nasze życie i o naszą przyszłość. Od początku dała nam swoją miłość, czas, siły i serce. Mimo nieraz matczynego niepokoju i lęku, oddawała nam każdego dnia całą siebie...
Trwanie na modlitwie nie tylko umacnia naszą wiarę, nadzieję i miłość, ale też buduje Chrystusowy Kościół. To od modlitwy członków Kościoła, od otwarcia się na Dar Ducha Świętego, będzie zależało życie i oblicze Kościoła.
O powołaniu kapłańskim, można powiedzieć, że jest to zawsze osobiste i szczególnego rodzaju zaprzyjaźnienie się z Chrystusem. Św. Jan Paweł II, napisał, że kapłaństwo to „dar i tajemnica”. Św. Jan Maria Vianney, który był wzorem gorliwości kapłańskiej, podkreślił że „Kapłaństwo to miłość Serca Jezusowego”. A więc kapłaństwo to MIŁOŚĆ! Serce kapłana to serce, które kocha...
Założycielka Żywego Różańca, bł. Paulina Jaricot: „ Co do mnie, o modlitwie różańcowej mogłabym powiedzieć, że wszystkie dobra przyszły do mnie przez różaniec… Przez różaniec zrozumiałam, że upokorzenie serca i modlitwa oparte na ufności pokładanej w zasługach Syna Bożego, to jedyne sposoby, żeby w jakiejś duszy zaprowadzić królestwo pokoju.
Powinniśmy pamiętać, że człowiek nie został stworzony dla przemysłu i produkcji. Nie dla konta i konsumpcji. Zostałeś stworzony, by być „Człowiekiem” dla światła i radości; aby się śmiać i by śpiewać, by żyć w miłości, by uszczęśliwiać ludzi obok siebie. Zostaliśmy stworzeni na obraz Boga, który jest Miłością.
Maryja jako Matka i Królowa Polski na trwałe wpisana jest w historię i dzieje naszej Ojczyzny. Jej macierzyńska miłość i królewska moc, od wieków przenika historię Polski, i tak jest aż do dzisiaj. Maryja jako Matka i Królowa jest z nami każdego dnia! To Ona, jak śpiewamy w jednej z pieśni, jest Matką „która wszystko rozumie, która sercem ogarnia każdego z nas… To Ona dobro zobaczyć w nas umie”.
Podstawowym zadaniem chrześcijan jest głoszenie Chrystusowej Ewangelii przez nauczanie i świadectwo życia. Do Apostołów Jezus powie: „Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody… Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem”. Reguła św. Franciszka z Asyżu rozpoczyna się od słów: „… życie Braci Mniejszych jest takie: zachowywać świętą Ewangelię Pana naszego Jezusa Chrystusa”. A do wszystkich, bez wyjątku, swoich uczniów Jezus powie: „Uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem”.
Nadal przeżywamy radość płynącą z Oktawy Wielkanocy związaną z wielkim cudem jakim było zmartwychwstanie Chrystusa, po Jego śmierci na Krzyżu i złożeniu do grobu. Mimo upływu 2000 lat, jako ludzie wierzący, zawsze z wielkim wzruszeniem, czytamy w okresie Oktawy Wielkanocy te fragmenty Ewangelii, które mówią o wydarzeniach, świadectwach i spotkaniach ze zmartwychwstałem Jezusem.

We Wschowie początki fundacji franciszkańskiej sięgają roku 1457, kiedy to mieszczanie i magistrat królewskiego miasta Wschowy, ofiarowali bernardynom teren pod budowę kościoła i klasztoru. W 1462 r. z ofiar mieszczan i okolicznej szlachty zbudowano kościół i klasztor pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu i św. Bernardyna ze Sieny. Klasztor początkowo należał do prowincji czesko-austriackiej.
W roku 1467 wszedł w skład nowo powstałej polskiej prowincji obserwantów. W latach 1456 – 1558, klasztor pomyślnie się rozwijał, a zakonnicy prowadzili bez większych przeszkód swoją działalność duszpasterską.
Czytaj dalej na temat historii klasztoru
1W 1209 roku św. Franciszek z Asyżu założył nowy zakon w Kościele. Siebie i swoich towarzyszy nazywał braćmi mniejszymi (łac. fratres minores) - chciał przez to podkreślić, że ich życie ma polegać nie na wywyższaniu się, ale na świadomym wyborze małości (łac. minoritas), uniżoności.
2Do takiej postawy zachęcał Chrystus w Ewangelii, a Franciszek nakazał w regule praktykować życie w ubóstwie i uniżeniu. Pierwszych zakonników nazywano Pokutnikami z Asyżu, dopiero później przyjęła się nazwa franciszkanie (od imienia św. Franciszka). Do XV wieku istniał jeden zakon franciszkański.
3W wyniku uwarunkowań na tle kulturowym, historycznym, geograficznym oraz na skutek różnic w praktycznym stosowaniu reguły, w XV i XVI w. wyłoniły się istniejące do dzisiaj trzy niezależne zakony franciszkańskie: Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych, Zakon Braci Mniejszych i Zakon Braci Mniejszych Kapucynów.
