Nadal  przeżywamy radość płynącą z Oktawy Wielkanocy związaną z wielkim cudem jakim było zmartwychwstanie Chrystusa, po Jego śmierci na Krzyżu i złożeniu do grobu. Mimo upływu 2000 lat, jako ludzie wierzący, zawsze z wielkim wzruszeniem, czytamy w okresie Oktawy Wielkanocy te fragmenty Ewangelii, które mówią o wydarzeniach, świadectwach i spotkaniach ze zmartwychwstałem Jezusem.   

Czytaj dalej

Zmartwychwstały Jezus nieustannie żyje wśród nas! Mocą Ducha Świętego przychodzi do nas żywy pod postacią chleba i wina! Uwierzmy mocno, że Zmartwychwstały Jezus prawdziwie żyje w Eucharystii, że On bardzo nas kocha i zawsze chce być z nami!

Czytaj dalej

"Gorąco pragnąłem spożyć tę Paschę z Wami, zanim będę cierpiał" - tak Jezus, powitał swoich uczniów i tak wita też nas. On gorąco pragnie spożyć tę Paschę z nami, bo to jest ten dzień, kiedy Jezus zebrał tych, których do końca umiłował. I nas tutaj zebrało pragnienie Chrystusa. Rozważmy tę tajemnicę, którą przygotował dla nas.

Czytaj dalej

Św.. Urszula Ledóchowska w swoim Testamencie napisała: „Często odprawiajcie rozmyślanie o Męce Pańskiej, uczcie się od Jezusa Ukrzyżowanego, jak kochać Boga, jak kochać ludzi, jak być pokornymi, posłusznymi i umartwionymi, jak poświęcać się dla innych, jak pracować dla chwały Bożej, dla zbawienia świata”.

Czytaj dalej

Warto uczyć się od św. Józefa, by odpowiedzi na rozwiązanie życiowych problemów szukać właśnie u Boga. Warto na modlitwie rozmawiać z Bogiem o swoich troskach i życiowych problemach  Warto sięgać po Pismo święte, by w nim szukać Bożej mądrości i Bożych rozwiązań. Wyrazicielami Bożych planów i Bożych życiowych rozwiązań mogą też być nasi bliźni, przez których Pan Bóg do nas przemawia.  

Czytaj dalej

Pan Jezus powiedział do św. Siostry Faustyny, że „Jedna godzina rozważania mojej bolesnej męki ma większą zasługę, aniżeli cały rok biczowania się aż do krwi; rozważanie moich bolesnych ran jest dla ciebie z wielkim pożytkiem, a mnie sprawia wielką radość...”.

Czytaj dalej

Teraz nasz Pan w Najświętszym Sakramencie przemawia do serca, i to powinno nam wystarczyć... Ukrył się, abyśmy rozważali Jego dobroć i Jego cnoty, aby nasza miłość stała się poważna, oderwana od zmysłów i zadowolona z mocy i pokoju Boga. Nasz Zbawiciel jest rzeczywiście obecny pod zasłonami Sakramentu, lecz odmawia nam widoku swojego Ciała, abyśmy trwali w Jego miłości...

Czytaj dalej

Być „solą ziemi” i „światłem świata” – to dwie bardzo ważne wskazówki, o których przypomina nam dzisiaj Jezus. Przypomina to nam, swoim uczniom, którzy w dzisiejszym świecie mamy być Jego misjonarzami i Jego świadkami. I mamy to czynić z wielką odwagą, żyjąc wiarą i miłością.

Czytaj dalej

Zadbajmy więc w życiu o cichość swojego serca! To bardzo ważne! Szukajmy ciszy zarówno tej zewnętrznej, jak i tej w naszym sercu! Nie bójmy się ciszy! Miejmy też w życiu takie sekrety i tajemnice, których nie będziemy wyjawiać ludziom, a jedynie Bogu. Rozmawiajmy też najpierw z Bogiem, a potem z ludźmi. Cisza ludzkiego serca, to jeden z ważnych elementów czci Najświętszego i cichego Serca Jezusowego...

Czytaj dalej

Papież Grzegorz XVI, zatwierdzając Stowarzyszenie Żywego Różańca założone przez bł. Paulinę Jaricot, podkreślił, że: „Członkowie Różańca stanowią i powinni stanowić jedno serce i jedną duszę. (…) Każda grupa jest jak rodzina dzieci…, ścisłe ze sobą związanych i w pełni oddanych NMP, ich czułej Matce”... „Skoro Jezus Chrystus nam mówi, że Bóg wysłuchuje modlitw dwóch albo trzech, którzy gromadzą się w Jego imieniu, czyż nie można mieć nadziei, że tyle tysięcy dusz, zebranych na różańcu, zostanie wysłuchanych”...

Czytaj dalej

400 lat franciszkanów

565 lat franciszkanów

we Wschowie

We Wschowie początki fundacji franciszkańskiej sięgają roku 1457, kiedy to mieszczanie i magistrat królewskiego miasta Wschowy, ofiarowali bernardynom teren pod budowę kościoła i klasztoru. W 1462 r. z ofiar mieszczan i okolicznej szlachty zbudowano kościół i klasztor pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu i św. Bernardyna ze Sieny. Klasztor początkowo należał do prowincji czesko-austriackiej.

W roku 1467 wszedł w skład nowo powstałej polskiej prowincji obserwantów. W latach 1456 – 1558, klasztor pomyślnie się rozwijał, a zakonnicy prowadzili bez większych przeszkód swoją działalność duszpasterską.

 

Czytaj dalej na temat historii klasztoru

 

 

800 lat zakonu

1W 1209 roku św. Franciszek z Asyżu założył nowy zakon w Kościele. Siebie i swoich towarzyszy nazywał braćmi mniejszymi (łac. fratres minores) - chciał przez to podkreślić, że ich życie ma polegać nie na wywyższaniu się, ale na świadomym wyborze małości (łac. minoritas), uniżoności.

2Do takiej postawy zachęcał Chrystus w Ewangelii, a Franciszek nakazał w regule praktykować życie w ubóstwie i uniżeniu. Pierwszych zakonników nazywano Pokutnikami z Asyżu, dopiero później przyjęła się nazwa franciszkanie (od imienia św. Franciszka). Do XV wieku istniał jeden zakon franciszkański.

3W wyniku uwarunkowań na tle kulturowym, historycznym, geograficznym oraz na skutek różnic w praktycznym stosowaniu reguły, w XV i XVI w. wyłoniły się istniejące do dzisiaj trzy niezależne zakony franciszkańskie: Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych, Zakon Braci Mniejszych i Zakon Braci Mniejszych Kapucynów.

800 lat zakonu