Zauważmy, że całe życie Maryi było szukaniem woli Boga. Zawsze też pragnęła prowadzić innych do swojego Syna Jezusa Chrystusa. Jej słowa zapisane na kartach Ewangelii, to wprost polecenie: „Uczyńcie wszystko cokolwiek mój Syn wam powie”. Dlatego w Maryi mogą odnaleźć się wszyscy, którzy pragną w swoim życiu kochać Boga i ludzi, którzy pragnąć szukać Bożej woli i ją wypełniać, wszyscy którzy cierpią z różnych powodów, a mimo bólu i obaw nie przestają Bogu ufać.

Czytaj dalej

Co jest konieczne, by Jezus i dzisiaj mógł pomagać, nawracać, uzdrawiać, czynić cuda, także przez wstawiennictwo naszej ukochanej Pani Wschowy, Pani Pocieszenia? Potrzebne jest umiłowanie Boga i głęboka wiara! Dlatego w modlitwie do Matki Bożej Wschowskiej wołamy: „z dziecięcą ufnością zwracamy się do Ciebie, prosząc o umocnienie w nas wiary. Twoja wiara niech stanie się dla nas wzorem”. To miłość do Boga oraz wiara w Boga i Jego miłosierdzie skłaniają do tego, by z nadzieją prosić Boga o pomoc i pociechę.

Czytaj dalej

Pamiętajmy w modlitwie o dzisiejszych nauczycielach, wychowawcach i uczniach, aby w harmonii i pięknie nauki czerpali ze źródła, jakim jest bogactwo wiedzy i kultury, aby nasze społeczeństwo wydało odpowiedzialnych i wykształconych obywateli w naszej pięknej Ojczyźnie...

Czytaj dalej

Bądźmy odważnymi uczniami i świadkami Jezusa! Mówmy innym kim jest dla nas Chrystus i co daje nam wiara w Boga! Głośmy innym Chrystusa i Jego Ewangelię, dobrym przykładem naszego życia i właściwą chrześcijańską postawą! Bo tylko wtedy innym wskażemy drogę do Boga oraz pomożemy im odnowić wiarę w Chrystusa i wrócić do Chrystusowego Kościoła! 

Czytaj dalej

Św. Franciszek wpatrując się w Chrystusa dostrzegł, że był On na ziemi niezmiernie ubogi, bo jak sam Jezus mówił o sobie: Lisy mają nory i ptaki powietrzne – gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć”.A ponieważ św. Franciszek pragnął Jezusa we wszystkim naśladować, dlatego postanowił stać się ubogim, tak jak ubogi był Chrystus. Z miłości do Chrystusa nie chciał mieć nic na własność.

Czytaj dalej

Czym jest wiara? Na to pytanie kiedyś tak odpowiedział papież Benedykt XVI: „wiara jest przede wszystkim osobistym, wewnętrznym spotkaniem z Jezusem, jest doświadczeniem Jego bliskości, Jego przyjaźni, Jego miłości”. I dodał: „tylko w ten sposób można nauczyć się Go coraz lepiej poznawać, coraz bardziej kochać i naśladować”.

Czytaj dalej

Świętujemy dzisiaj wielką tajemnicę naszej katolickiej wiary - Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny. Świętujemy wydarzenie, gdy Maryja po zakończeniu ziemskiej pielgrzymki, stanęła przed Bogiem z ciałem i duszą, ukazując piękno swojego życia na ziemi wypełnionego: dobrocią i prawdą, pięknem i miłością, modlitwą i wiarą, cierpieniem i poddaniem się woli Bożej.

Czytaj dalej

 „Błogosławiona Matka była wytrwała i pilna  w modlitwie. A kiedy przychodziła z modlitwy, napominała  i zachęcała siostry, mówiąc zawsze o Bogu, o rzeczach znikomych nie chciała mówić ani słuchać. A kiedy wracała z modlitwy, siostry cieszyły się, bo była taką, jakby przyszła  z nieba”...

Czytaj dalej

Jako uczniowie nie możemy od tego świata uciekać. Nie mamy też na siłę robić porządku, walcząc ze złem. Musimy to przyjąć, że świat w którym żyjemy nie będzie idealny. Nie możemy też ciągle narzekać, że świat jest zły, ale jako uczniowie Jezusa, mamy głosić Ewangelię, bo ten świat bardzo Dobrej Nowiny potrzebuje...

Czytaj dalej

Odmawiając różaniec sercem, przekonamy się, że Boże Miłosierdzie często przychodzi przez ludzkie serce, także nasze serce! Nie skupiajmy się więc na ilości odmówionych różańców, czy na obowiązku odmawiania różańca, ale wróćmy do źródła dobrej modlitwy, którym jest nasze serce. Bo różaniec nie jest modlitwą ust, ale modlitwą serca!

Czytaj dalej

400 lat franciszkanów

565 lat franciszkanów

we Wschowie

We Wschowie początki fundacji franciszkańskiej sięgają roku 1457, kiedy to mieszczanie i magistrat królewskiego miasta Wschowy, ofiarowali bernardynom teren pod budowę kościoła i klasztoru. W 1462 r. z ofiar mieszczan i okolicznej szlachty zbudowano kościół i klasztor pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu i św. Bernardyna ze Sieny. Klasztor początkowo należał do prowincji czesko-austriackiej.

W roku 1467 wszedł w skład nowo powstałej polskiej prowincji obserwantów. W latach 1456 – 1558, klasztor pomyślnie się rozwijał, a zakonnicy prowadzili bez większych przeszkód swoją działalność duszpasterską.

 

Czytaj dalej na temat historii klasztoru

 

 

800 lat zakonu

1W 1209 roku św. Franciszek z Asyżu założył nowy zakon w Kościele. Siebie i swoich towarzyszy nazywał braćmi mniejszymi (łac. fratres minores) - chciał przez to podkreślić, że ich życie ma polegać nie na wywyższaniu się, ale na świadomym wyborze małości (łac. minoritas), uniżoności.

2Do takiej postawy zachęcał Chrystus w Ewangelii, a Franciszek nakazał w regule praktykować życie w ubóstwie i uniżeniu. Pierwszych zakonników nazywano Pokutnikami z Asyżu, dopiero później przyjęła się nazwa franciszkanie (od imienia św. Franciszka). Do XV wieku istniał jeden zakon franciszkański.

3W wyniku uwarunkowań na tle kulturowym, historycznym, geograficznym oraz na skutek różnic w praktycznym stosowaniu reguły, w XV i XVI w. wyłoniły się istniejące do dzisiaj trzy niezależne zakony franciszkańskie: Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych, Zakon Braci Mniejszych i Zakon Braci Mniejszych Kapucynów.

800 lat zakonu