Jubileusz 45-lecia kapłaństwa - Zesłanie Ducha Świętego.
Potrzeba Daru Ducha Świętego w naszym życiu.
Przeżywamy dzisiaj jedną z najważniejszych uroczystości – Niedzielę Zesłania Ducha Świętego. Kolejny raz uświadamiamy sobie, że Duch Święty, który zstąpił na Chrystusowy Kościół 50 dni po Zmartwychwstaniu Jezusa, nieustannie jest obecny w Kościele. Nieustannie uczniom Chrystusa udziela swoich darów: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności, bojaźni Bożej. Nie ma człowieka, który by tych darów od Ducha Świętego nie otrzymał, kto przyjął Sakramenty Chrztu Świętego i Bierzmowania. Każdy kto te dary otrzymał jest za nie odpowiedzialny i powinien te dary nieustannie w sobie rozwijać, umacniać i dobrze wykorzystać.
Po czym można poznać, że żyjemy darami Ducha Świętego? Przede wszystkim po owocach naszego życia, czyli po tym jacy na co dzień jesteśmy, jak postępujemy, jak żyjemy? Św. Paweł wymienia takie oto owoce życia w Duchu Świętym: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Warto dzisiaj popatrzeć na swoje życie i zastanowić się, na ile te owoce Ducha Świętego są widoczne w moim codziennym chrześcijańskim życiu?
Musimy mieć świadomość, że Bóg umacnia dary Ducha Świętego w tych, którzy Pana Boga kochają i są Panu Bogu posłuszni! Pan Jezus w czasie Ostatniej Wieczerzy powie swoim uczniom, a dzisiaj także nam: „Jeśli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania… Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę”. Ktoś kto w swoim życiu nie słucha Pana Boga, nie żyje według Bożych Przykazań, nie będzie też przynosił owoców Ducha Świętego. Trudno wtedy w życiu takiego człowieka zobaczyć: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie.
Trzeba to mocno dzisiaj jeszcze raz podkreślić, że Dar Ducha Świętego jest wręcz konieczny i niezbędny, by być dobrym i odważnym uczniem Jezusa Chrystusa, a zarazem świadkiem i misjonarzem Jezusa, który będzie dla innych przykładem dobrego chrześcijańskiego życia zgodnego z Chrystusową Ewangelią. Dlatego w śpiewie przed Ewangelią wołaliśmy: „Przyjdź Duchu Święty, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości”. Jak ważne jest w życiu otwarcie się na działanie Ducha Świętego to widzimy np. w życiu św. Franciszka z Asyżu, któremu to właśnie Duch Święty pomógł poznać Boga, rozpalił w nim gorącą miłość do Jezusa i Jego Matki, a także pomagał kochać ludzi i cały stworzony przez Boga świat. To Duch Święty uzdolnił św. Franciszka do życia według ideałów Chrystusowej Ewangelii. Św. Farnciszek obrał Ducha Świętego jako Generała Zakonu, czyli jako Najwyższego Przełożonego naszego Franciszkańskiego Zakonu!
Moi Kochani! Jestem przekonany, że swojego życia bez współpracy z Duchem Świętym i Jego darami, nie wyobraża sobie także dzisiejszy nasz Jubilat Ks. Stanisław, wraz z którym zanosimy do Boga dziękczynienie za 45 lat jego kapłańskiego życia. Nasz czcigodny Jubilat ur. się 06.07.1950r w Legnicy. Sakramenty Chrztu świętego, Pierwszej Komunii świętej i Bierzmowania przyjął w Legnicy w Parafii Świętej Trójcy. W 1974r. wstąpił do WSD w Paradyżu, gdzie po czwartym roku studiów musiał je przerwać, ponieważ przez rok czasu jego organizm nie pozwolił na zginanie nóg! A to dla przyszłego kapłana, było zapewne bardzo trudnym doświadczeniem! Na szczęście dolegliwości minęły i nasz dzisiejszy Jubilat 17.05.1981r. w Gorzowie przyjął święcenia kapłańskie. W swoim kapłańskim życiu pracował na trzech wikariatach oraz w czterech parafiach był proboszczem. Od 2018r. jako emerytowany kapłan zamieszkuje we Wschowie i nadal pomaga w posłudze duszpasterskiej w różnych parafiach.
Jezus powołał w swoim Kościele kapłanów, aby mocą Ducha Świętego w Jego Imieniu, prowadzili ludzi do Nieba, przez głoszenie Słowa Bożego i sprawowanie Sakramentów świętych. Jak bardzo potrzebni są kapłani, tego doświadczamy szczególnie gdy uczestniczymy w Eucharystii i gdy korzystamy z Sakramentu Pokuty.To dzięki kapłanom możemy karmić się Ciałem Chrystusa przyjmując Komunię świętą oraz korzystać z Bożego miłosierdzia i Bożego przebaczenia naszych grezchów przystępując do Spowiedzi świętej.
Dzisiaj mamy kolejną okazję, by dziękować Dobremu Bogu za kapłanów, a szczególnie za kapłańskie powołanie Ks. Stanisława. Dziękujemy za wszystkie łaski jakie otrzymałeś od Boga w ciągu minionych 45 lat kapłańskiego życia. Dziękujemy za każdą odprawioną Mszę świętą i udzielony święty Sakrament, tego nie da się nawet policzyć! Dziękujemy za każdą Twoją modlitwę i za każde dobro, które uczyniłeś w kapłańskiej posłudze, w trosce o zbawienie swoje i zbawienie ludzi wśród których pracowałeś i nadal posługujesz. Czcigodny Jubilacie ty sam najlepiej wiesz, za co pragniesz dzisiaj podziękować Jezusowi w naszym franciszkańskim Sanktuarium Matki Bożej Pocieczenia we Wschowie. My tu zgromadzeni wokół Chrystusowego ołtarza, na niedzielnej Eucharystii, włączamy się w to Twoje dziękczynienie całym sercem i naszą modlitwą.
O powołaniu kapłańskim, można powiedzieć, że jest to zawsze osobiste i szczególnego rodzaju zaprzyjaźnienie się z Chrystusem. Św. Jan Paweł II, napisał, że kapłaństwo to „dar i tajemnica”. Św. Jan Maria Vianney, który był wzorem gorliwości kapłańskiej, podkreślił że „Kapłaństwo to miłość Serca Jezusowego”. A więc kapłaństwo to MIŁOŚĆ! Serce kapłana to serce, które kocha, to serce, które nie boi się wyznać za św. Proboszczem z Ars: „Kocham Cię, mój Boski Zbawicielu, ponieważ za Mnie zostałeś ukrzyżowany… ponieważ pozwalasz mi być ukrzyżowanym dla Ciebie”. Miłość kapłana jest zawsze odpowiedzią na miłość Chrystusa. To co niezwykle w tej wzajemnej miłości, to jej siła i piękno. Siła, która wyraża się w tym, że jest ona taka naprawdę, taka do końca, taka aż po Krzyż! A jej piękno rodzi się stąd, że miłość ta nie pochodzi od człowieka, ale od Boga, który jest Miłością i źródłem każdej prawdziwej miłości.
Czcigodny Ks. Stanisławie, nasz kochany Jubilacie! Pragnę Tobie życzyć nadal bardzo owocnego przeżywania kapłaństwa. To nic, że jesteś już w wieku emerytalnym, ale Chrystus, Kościół i wierni nadal potrzebują Ciebie i Twojej kapłańskiej posługi! Potrzebują twojej codziennej modlitwy i sprawowanej Eucharystii.
Niech Duch Święty każdego dnia owocuje w Tobie i w każdym z nas poprzez: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność i łagodność. Duchu Święty przyjdź i przemieniaj nasze życie. Amen.
(o.R.)




