Święto NMP Matki Kościoła (2026)
Trwać jednomyślnie na modlitwie
Po uroczystości Zesłania Ducha Świętego, gdy Kościół napełniony darami i mocą Ducha Świętego, zaczyna głosić Jezusa i Jego Ewangelię, obchodzimy święto ku czci NMP Matki Kościoła. Pan Bóg w swojej opatrzności postanowił, aby Maryja, która jest Matką Jednorodzonego Syna, stała się również Matką Jego uczniów.
Dzisiejszy fragment z Ewangelii wg św. Jana, ukazujący scenę pod krzyżem konającego Jezusa, podkreśla, że tak jak Maryja była ze swoim Synem od początku Jego życia na ziemi, tak Maryja od samego początku towarzyszy Kościołowi, który Jej Syn założył na ziemi. Gdy Jezus oddaje swoją Matkę umiłowanemu uczniowi Janowi, to Maryja staje się Matką całego Kościoła i Matką każdego, kto na mocy Chrztu świętego zostaje włączony do wspólnoty Chrystusowego Kościoła.
Z czytania z Dziejów Apostolskich, słyszymy jak to uczniowie wraz z Maryją oraz z innymi niewiastami i braćmi, przybyli do Wieczernika, aby trwać jednomyślnie na modlitwie w oczekiwaniu na Zesłanie Ducha Świętego. Jednomyślność i trwanie na modlitwie ukazane przez św. Łukasza to dla nas wzór, w jaki sposób mamy modlić się we wspólnocie Kościoła, w naszych parafiach, wspólnotach i rodzinach. Podkreśla też, że warto to zawsze czynić wraz z Maryją, Matką Jezusa.
Co to znaczy trwać jednomyślnie na modlitwie?
„Trwanie” oznacza podejmowanie trudu i wysiłku, by w życiu pozostać wiernym podjętym zobowiązaniom. Mówimy o trwaniu w wierności Przyrzeczeniom Chrztu świętego, o trwaniu w wierności przysiędze małżeńskiej, złożonym ślubom zakonnym, przyjętym święceniom kapłańskim. Ważne jest także trwanie w wierności Jezusowi i Jego Kościołowi.
Aby, być wiernym Bogu i naszym zobowiązaniom, potrzebne jest nasze trwanie na modlitwie! Wiemy z doświadczenia, że codzienna modlitwa osobista, a także modlitwa wspólnotowa w Kościele, w parafii, w rodzinie, wymaga nieraz wiele wysiłku i wytrwałości. Mamy trwać codziennie w osobistej modlitwie, mimo zabiegania, mimo zmęczenia, mimo zatroskania o to co każdego dnia potrzebne do życia. Mamy trwać też na wspólnej modlitwie w kościele nawet wtedy po ludzku mówiąc wszystko nam w tej modlitwie przeszkadza…, bo ktoś modli się za głośno, ktoś inny za szybko, bo nie odpowiada nam sposób prowadzenia modlitwy, bo ktoś ciągle kaszle i chrząka…, mimo to mamy trwać na wspólnej modlitwie!
Musimy nieustannie uczyć się modlitwy i umiejętności skupienia na modlitwie. Musimy wypracować w sobie wytrwałość, sumienność i wierność zarówno modlitwie osobistej, jak i wspólnotowej. Podobnie jak od modlitwy członków rodziny zalezy codzienne życie w rodzinie. Bo trwanie na modlitwie nie tylko umacnia naszą wiarę, nadzieję i miłość, ale też buduje Chrystusowy Kościół. To od modlitwy członków Kościoła, od otwarcia się na Dar Ducha Świętego, zależy życie i oblicze Kościoła. Dlatego w dzisiejsze święto, w czasie Mszy świętej wspólnie w modlitwach prosimy Boga „aby dzięki wstawiennictwu miłującej Matki, Kościół wzrastał, radował się świętością swoich dzieci i pociągał do siebie wszystkie narody świata…., prosimy Boga „aby Kościół głosił Dobrą Nowinę wszystkim narodom i napełniał świat darami Ducha Świętego”.
Dzieje Apostolskie podkreślają, że bardzo ważna na modlitwie jest też jednomyślność. Mamy na modlitwie przedstawiać Bogu nie tylko nasze osobiste intencje, ale także intencje całego Kościoła. Na modlitwie mamy być ukierunkowani nie tylko na dobro nasze osobiste, ale także na dobro całego Kościoła, na dobro naszej parafii, na dobro naszej rodziny. Mamy więc modlić się za cały Kościół, za całą Parafię, za całą swoją rodzinę, bliższą i dalszą. Mamy modlić za naszą Ojczyznę i za cały świat.Tej jednomyślności w modlitwie doświadczamy w czasie Mszy świętej, gdy na całym świecie wszyscy modlą się w tych samych intencjach podanych przez Kościół w Mszale i gdy w czasie Mszy świętej wszyscy obecni modlą się w zamówionej i podanej intencji. Tę jednomyślność w modlitwie widzimy np. w Żywym Różańcu, gdy na całym świecie członkowie tej wspólnoty modlą się w danym miesiącu w intencjach podanych przez Papieża.
Niech Maryja, Matka Kościoła, pomaga nam, byśmy w codziennych naszych modlitwach osobistych, a także w tych wspólnotowych byli jednomyślni i wytrwali. Amen.
(o.R.)




