Krzyż znakiem zbawienia i naszą świętością
W okresie Wielkiego Postu w sposób szczególny Duch Święty zaprasza nas do nawrócenia i pokuty za grzechy. Dokonać to się może m.in. przez spoglądanie na krzyż i rozważanie Męki Pańskiej, która jest dla nas wielką tajemnicą wiary…, tajemnicą której nie jesteśmy w stanie wyrazić i po ludzku zrozumieć.
Pan Jezus powiedział do św. Siostry Faustyny, że „Jedna godzina rozważania mojej bolesnej męki ma większą zasługę, aniżeli cały rok biczowania się aż do krwi; rozważanie moich bolesnych ran jest dla ciebie z wielkim pożytkiem, a mnie sprawia wielką radość...”. Rozważanie poszczególnych stacji Drogi Krzyżowej jest dla człowieka wierzącego okazją do spojrzenia we własne serce i we własne życie. Współczesny człowiek, tak bardzo dzisiaj na co dzień zagoniony, potrzebuje czasu na to by się zatrzymać, by spojrzeć w oczy Jezusa Miłosiernego, by doświadczyć Jego spojrzenia pełnego miłości…, miłości która przebacza i daje w życiu nową nadzieję!
Każda Droga Krzyżowa przeżywana z wiarą i miłością jest drogą nawrócenia i uleczenia serca z bolących nas ran. Nie trzeba nikogo przekonywać, że autentyczny żal za grzechy prowadzi zawsze do głębokiego nawrócenia i poprawy życia. Podczas Drogi Krzyżowej odradza się w nas miłość i wdzięczność wobec Jezusa za to, co uczynił, abyśmy mieli życie i mieli to życie w obfitości.
Okazuje się jednak, że do widoku krzyża można się przyzwyczaić, zarówno w kościele, jak i w swoim domu, czy mieszkaniu. Dla niektórych krzyż stał się dzisiaj tylko jakimś symbolem, znakiem kultury, elementem nagrobka, kolczykiem, tatuażem, po prostu ozdobą…
Czym zatem powinien być krzyż dla każdego, kto naprawdę wierzy w Jezusa Chrystusa, Syna Bożego? Czym krzyż powinien być dla ciebie i dla mnie? Odpowiedzi może być zapewne bardzo wiele…
1/ Krzyż to znak miłości!
I to takiej miłości dla której nie ma granic! Jezus mówi: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”. Na Krzyżu Bóg ukazał człowiekowi jak bardzo go kocha. To właśnie z Krzyża, na który patrzymy Jezus Chrystus pragnie przekonać, także nas tu dzisiaj obecnych w kościele, o swojej miłości do nas! To z miłości do ciebie i do mnie, z miłości do każdego człowieka Jezus przyjął na siebie cierpienie i śmierć na Krzyżu. Papież Franciszek powiedział wprost, że „Krzyż jest ceną prawdziwej miłości".
2/ Krzyż to znak powagi i dramatu ludzkiego grzechu!
Dopóki człowiek z wiarą nie spojrzy na Krzyż, to istnieje obawa, że będzie w swoim życiu lekceważył grzech! Krzyż to przecież konsekwencja każdego mojego i twojego grzechu..., każdego grzechu, zarówno tego ciężkiego, jak i tego lekkiego! Patrząc na Krzyż warto uświadomić sobie i innym, że grzesząc, i to codziennie…, naszymi złymi słowami, myślami, uczynkami, czy też zaniedbaniem dobrego, które mogliśmy uczynić…, sprawiamy Chrystusowi ból i cierpienie, którego doświadczył w czasie swojej Drogi Krzyżowej i w czasie okrutnej śmierci na Krzyżu! Krzyż na którym umarł Jezus za każdy ludzki grzech pokazuje, że każdy grzech, który popełnia człowiek to zło! Nie wolni nam więc lekceważyć naszych grzechów!! Każdy kto naprawdę kocha Chrystusa i Jego Krzyż, będzie często przystępował do Spowiedzi św., by przepraszać Boga za swoje grzechy, za te codzienne, lekkie, a co dopiero za te ciężkie!!
3/ Krzyż to nasza świętość!
Dlatego Krzyża trzeba za wszelką cenę bronić, nawet za cenę narażenia się innym, nawet za cenę własnego życia. Dlaczego? Bo od momentu gdy Jezus wziął Krzyż na swoje ramiona, gdy Jezus podjął trud Drogi Krzyżowej, gdy przybito Jezusa gwoździami do Krzyża, nie można już oddzielić Jezusa od Krzyża. Jezus na zawsze pozostanie zjednoczony z Krzyżem. Jezus i Krzyż to jest jedno! Od tego momentu spotkanie z Krzyżem, to spotkanie z Jezusem i z Jego świętością! Wywyższenie Krzyża jest wywyższeniem Jezusa, miłość do Krzyża jest miłością do Jezusa! Dlatego, każdy kto walczy z Krzyżem, walczy z Jezusem. Nienawiść do Krzyża jest nienawiścią do Jezusa. Kto poniża Krzyż, poniża Jezusa. Kto usuwa Krzyż z życia osobistego, rodzinnego, czy też społecznego, usuwa z życia Jezusa, usuwa z życia samego Boga!
4/ Krzyż to znak zwycięstwa i niezwodnej nadziei!
Jak pięknie o Krzyżu pisał św. Augustyn: „Patrz na Krzyż. Kontempluj jego ramiona! Kochaj Ukrzyżowanego! Całuj ze czcią święte rany! Noś zawsze przy sobie krzyżyk! Kiedy czujesz się slaby – on da ci moc. Kiedy upadniesz – on cię podźwignie! Kiedy tracisz ducha w przeciwnościach losu i załamiesz się pod ciężarem trudności i niepowodzeń – on doda ci odwagi i cierpliwości! Kiedy płaczesz – on będzie ci pocieszeniem – on doda ci pewności. Kiedy go zawołasz – on ci odpowie! Chcesz wiedzieć ile jest warta twoja dusza? Spójrz na krzyż”! Dlatego warto jak najczęściej modlić się też pod Krzyżem!
5/ Krzyż to znak zbawienia i wielki skarb!
To dlatego właśnie św. Jan Paweł II na krótko przed swoją śmiercią, z tak wielką miłością przytulał Krzyż do swojego serca, jak największy swój skarb! A będąc w Zakopanem w 1997r., św. Jan Paweł II zachęcał nas Polaków do obrony Krzyża na polskiej ziemi i prosił byśmy się nigdy Krzyża nie wstydzili! Pamiętajmy, że bez Jezusa, bez Jego Krzyża, bez Jego Miłości, nie byłoby naszego zbawienia
Kto zakocha się w Męce Chrystusa, znajdzie Miłość, znajdzie samego Boga, bo Bóg jest Miłością! Tak zakochał się w Męce Pańskiej św. Franciszek z Asyżu! Zakochajmy się więc Jezusie Chrystusie Ukrzyżowanym! Zakochajmy się w nabożeństwach Drogi Krzyżowej i Gorzki Żali! Niech zakochają się zarówno dzieci, młodzież, jak i dorośli, rodzice i dziadkowie, którzy powinni być dobrym przykładem dla młodego pokolenia. Amen.
(o.R.)




